Bośniackie wojaże

Forum o tematyce wędkarskiej. Relacje z ostnich połowów na Białej Przemszy.
Awatar użytkownika
krupin
Posty: 66
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Bośniackie wojaże

Postautor: krupin » 05 lis 2012, 15:47

Kolejna relacja z krótkiego wypadu - bez happy endu:sick:
Ostatnio korzystając z wolnego popołudnia wyskoczyłem na wycieczkę na Drinę w okolice Bratunaca. Miał ty być typowo krajoznawczy wypad, jednak będąc nad taką wodą i mając kije nie wytrzymałem.
Zacząłem lekko 0,18 i woblery tak z 4cm na klenia, ewentualnie brzana - bo tak mi to miejsce wyglądało.
[img size=595]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/Drina.JPG[/img]

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 66
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Bośniackie wojaże

Postautor: krupin » 05 lis 2012, 15:55

W międzyczasie przyszedł miejscowy młody człowiek, patrzy na mój sprzęt i mówi coś takiego: \"tylko uważaj co by Ci mladica nie podeszła\".
Nic więcej mi nie trzeba było mówić. Miałem w aucie drugi kij grubszego kalibru z plęćką PP bodajże 0,17. Przezbrajam się i zakładam największe co mam w kamizelce w pudełkach pstrągowych - wobler z 6-7cm taki sobie pstrążek (większe woblery zostały w torbie w chałupie:angry: ).
Rzucam z 15 minut i nagle jak nie jebn......
Kuźwa mam, nie jest wielka, tak na oko z 70-80cm. Chodzi kilka minut na krótkiej lince, widzę ją dość dobrze w wodzie.
Już witałem się z gąska, wybrałem miejsce do lądowania itd, a tu nagle zaczep, co jest, nic nie idzie.
Wchodzę w woderach głębiej i widzę że wiszę na jakimś kołku. Nawet nie wiem kiedy i jak to się stało:S
Kuźwa ręce mi się trzęsą, emocje jak cholera. Była - nie ma.
Do wieczora zgodnie z powiedzeniem \"nic dwa razy się nie zdarza - nic dwa razy się nie zdarza.
Na zdjęciu Drina gdzie spiąłem swoją pierwszą mladicę (nasza głowatka).
[img size=595]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/Drina2.JPG[/img]

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 66
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Bośniackie wojaże

Postautor: krupin » 05 lis 2012, 16:02

Młody człowiek poleca mi stronę gdzie między innymi jest dużo o drinskih mladicach:
drina.in.rs

Wczytując się w ten temat później, dochodzę do wniosku że z tym sprzętem co mam to mogę co najwyżej wróble łapać.
Tu chodzą na mladice kije 100-200g i lepiej. Ale poławiane ryby robią wrażenie 15, 20, 25kg.
Okazuje się że odcinek na który trafiłem \"obfituje\" w te ryby. Drina jest uważana za jedną z lepszych (jeśli nie najlepszą) rzek w europie na tę rybę.
Poniżej jako ciekawostka zdjęcie bardzo łownej mladicowej przynęty tu używanej - nazywa się jakoś COF.
A co do Driny to mogę tylko żałować że tak późno ją odkryłem. Sezon pstrągowy już się skończył, a na mladice nie mam niestety dość czasu, sprzętu, cierpliwości i pieniędzy.
Ale przygoda była fajna:)
[img size=446]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/Cof.JPG[/img]

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 66
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Bośniackie wojaże

Postautor: krupin » 28 sty 2013, 13:13

Znowu przywitałem się z Bośnią, tym razem zimowe warunki.
Mając wolną niedziele wybrałem się na pobliską Drinjaće na patrol za kleniem, ale jak to w życiu bywa obeszłem się smakiem.
Za to parę fotek pięknej Drinjaćy w zimowych warunkach.
[img size=595]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/Drinjaca1.JPG[/img]

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 66
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Bośniackie wojaże

Postautor: krupin » 28 sty 2013, 13:14

[img size=595]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/Drinjaca2.JPG[/img]

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 66
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Bośniackie wojaże

Postautor: krupin » 28 sty 2013, 13:16

Kolejne ciekawe miejsce przypadkiem napotkane.
Rzeka zwęża i wpływa tu w wodospady czyniąc poniżej głębokie dziury.
Mimo przeorania dziur wszystkim dużym co miałem, mladica się nie pokazała
[img size=595]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/wodospad1.JPG[/img]

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 66
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Bośniackie wojaże

Postautor: krupin » 28 sty 2013, 13:17

[img size=595]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/wodospad2.JPG[/img]

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 66
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Bośniackie wojaże

Postautor: krupin » 28 sty 2013, 13:17

[img size=595]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/wodospad3.JPG[/img]

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 66
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Bośniackie wojaże

Postautor: krupin » 28 sty 2013, 13:26

I jeszcze parę słów na temat Drinjaćy.
Rzeka przepiękna, płynie miejscami głębokim kanionem. Raz płytko i bystrza z kamieniami, aby za chwilę zwolnić. Miejscami naprawdę gruba woda.
Rybostan, resztki potoka, resztki mladicy, ponoć brzana, świnka i sporo drobnego klenia choć są na pewno kluchy >50cm (wyszedł mi kiedyś latem taki za woblerem).
Z tego co rozmawiam z ludźmi z wiosek nad brzegami, rzeka niestety bez gospodarza, nie jest to woda górska, łowi się kiedy się chce, na co się chce i bierze się co się chce. A szkoda bo rzeka naprawdę wyjątkowej urody w wielkim potencjałem.
Ponoć przed ich wojną domową (1992-1995) ryb było sporo, były ładne pstrągi - ale wtedy była pilnowana.
Na koniec niestety fotka śmieci na drzewach po wysokiej wodzie, które pewnie mają ze dwa lata, bo od maja u.r. nie było tu wysokiej wody.
A i jeszcze jedna opowiastka miejscowego człowieka - latem przy niskiej wodzie wypatrzyli w dołku 4 duże mladice (po około 7kg). Bidule nie mogły z dołka wyjść (była już stosunkowo niska woda), więc towarzystwo zaczekało aż jeszcze woda się obniży i załatwili je w jeden dzień niewędkarskimi metodami:angry:
[img size=595]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/_mieci.JPG[/img]

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 66
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Bośniackie wojaże

Postautor: krupin » 02 mar 2013, 14:06

Na Onecie zamieścili dzisiaj artykuł z fotkami z najciekawszymi miejscami w Bośni. Gdyby ktoś się kiedyś wybierał to naprawdę warto je zobaczyć. W paru miejscach byłem, ale widzę że jeszcze mam sporo do nadrobienia.:)
podroze.onet.pl/ciekawe/najwieksze-atrakcje-bosni-i-hercegowiny/tbjfn


Wróć do „Nasze połowy”




  Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość