Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Forum o tematyce wędkarskiej. Relacje z ostnich połowów na Białej Przemszy.
Awatar użytkownika
gofer
Posty: 0
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Gdańsk

Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: gofer » 03 kwie 2013, 18:43

Jakiś czas temu z Kolegą Krupinem zgadaliśmy się na powyższy temat. Przy okazji rozmów o przeżywalności naszych ryb, obchodzeniu z nimi na brzegu, o ich przyrostach, o sensie, bezsensie zadziorów, bez-zadziorów o killach i no killach, muchach i spiningach oraz o innych wędkarskich rozterkach... doszliśmy do wniosku, który stawiamy ponad wszystkie wędkarskie podziały - WARTO WYPUSZCZAĆ !

Ja zacznę, jako pierwsza jedna z dwóch ryb, które na Przemszy dostałem dwukrotnie. Zwracam uwagę na jej przyrost.

MAJ 2011 - 42 cm
[img size=448]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/2222.JPG[/img]

Edytowany przez: Gofer, w: 2013/04/03 20:54

Awatar użytkownika
gofer
Posty: 0
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Gdańsk

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: gofer » 03 kwie 2013, 18:48

MARZEC 2012 - 51 cm
[img size=448]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/201203301309.jpg[/img]

Jesteśmy ustawni na trzeci raz.

Awatar użytkownika
grzegorz pientek pietka
Posty: 180
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Sławków

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: grzegorz pientek pietka » 03 kwie 2013, 19:06

Nigdy dwu lub więcej krotnie nie złowiłem takiego dużego pstrąga. Tak że Kamil, aplauz i akceptacja. Łowiłem dyżurne, po kilkakroć ale to ryby do 35 takie gupie, z plamami juwenilnymi.
Być może w najbliższej Sztuce Łowienia pojawi się tłumaczenie kapitalnego tekstu z za oceanu właśnie o wypuszczaniu i jego efektach.

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 57
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: krupin » 04 kwie 2013, 5:52

Fajnie Kamil że zacząłeś taki wątek, mam nadzieje że będzie on żył, i co jakiś czas pojawi się rybka ponownie złowiona.
Ja swego czasu wstawiałem fotki ryb dwukrotnie złowionych w Jerkbaicie, jak będę na łikend w chałpie to odszukam i wstawię tu.

Awatar użytkownika
drazewski
Posty: 122
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Żory

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: drazewski » 04 kwie 2013, 9:38

Kamil, czy rybkę złowiłeś w tym samym miejscu dwa razy?

Awatar użytkownika
gofer
Posty: 0
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Gdańsk

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: gofer » 04 kwie 2013, 12:37

Drugim razem stał 20 metrów wyżej.

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 57
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: krupin » 04 kwie 2013, 12:49

Mój największy jak do tej pory, złowiony dwukrotnie w moim pierwszym sezonie uganiania się za kropkami.
Pierwszy raz go trafiłem 7 marca 2011. Nie zmierzyłem go wtedy, ale oceniłem na jakieś 56-58cm. Nawiasem mówiąc to wtedy zachorowałem chronicznie na te kropki :P
[img size=595]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/1-09b983f72ad9164e7090d61b28036549.JPG[/img]

Edytowany przez: Krupin, w: 2013/04/04 18:54

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 57
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: krupin » 04 kwie 2013, 12:51

Drugi raz pobrał mi 20 marca 2011, czyli uwaga już 2 tygodnie później około 400m w górę rzeki. Miał 56cm.
[img size=595]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/2-a4a1299bda793420f738e25272db758c.JPG[/img]

Edytowany przez: Krupin, w: 2013/04/04 18:53

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 57
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: krupin » 04 kwie 2013, 12:55

Po tych fotkach kilku kolegów z Jerka słusznie zwróciło mi uwagę, jak z rybą nie powinno się obchodzić (tarzanie w piachu), ale ja wtedy świeży byłem i nieświadomy.
Od tej pory zmieniłem postępowanie i staram się z rybkami delikatniej obchodzić, a czasami nawet w wodzie fotkę szczelić i odpiąć.
I na koniec jeszcze smutna uwaga.
Widziałem też trzecią fotkę najprawdopodobniej tej ryby w czyimś telefonie - niestety pośmiertną:angry:

Awatar użytkownika
gofer
Posty: 0
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Gdańsk

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: gofer » 04 kwie 2013, 13:58

Karpištko w kropki ;)


Wróć do „Nasze połowy”




  Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość