Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Forum o tematyce wędkarskiej. Relacje z ostnich połowów na Białej Przemszy.
Awatar użytkownika
pitfish
Posty: 166
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: DG

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: pitfish » 05 kwie 2013, 7:59

Krupin
Na jakim odcinku ją złowiłeś - NOKILL?
Na czyim telefonie widziałeś rybę.

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 57
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: krupin » 05 kwie 2013, 9:05

Piotrek,
na BP jeśli się nie mylę jeszcze wtedy No Killa nie było, fotkę widziałem u starszego gościa napotkanego podczas łowienia co pokazał mi swoje "trofea". Po za tym o BP w tamtym czasie to nawet jeszcze nie słyszałem.

Ale nie o to chodzi co by się czepić jednej rybki, trzeba sobie uświadomić (a przykładów na to jest całe mnóstwo w różnych źródłach), że puszczone rybki rzeczywiście przeżywają i mało tego, w niedługim czasie biorą ponownie. Ja mam jeszcze w zeszłym roku dwa razy złowionego 46cm, i jedną 50 wspólnie z kolegą.
Powyższe świadczyć może o tym że nie są to aż takie profesory jak zdawało się myśleć.

Zatem wygląda na to, iż grupa kilku w miarę doświadczonych łowców łowiąc i zabierając tylko zgodnie z regulaminem jest w stanie odrybić odcinek rzeki, czy też całą mniejszą rzeczkę.

Apeluje więc niniejszym do Wszystkich zabierających pstrągi o zdrowy rozsądek. Myślę że w przypadku pstrąga rzeczywiście więcej jest radości z wypuszczenia ryby i próby złowienia jej ponownie, niż z chwili doznań smakowych. A ile przyjemności daje rybka 45+ w dobrej kondycji to nikogo przekonywać nie trzeba. Panowie jeśli już ktoś zabiera pstrąga to róbcie to z umiarem, zdrowym rozsądkiem, narzućcie sobie własny limit, bo przy obecnej presji to wspominać te ryby wkrótce będziemy.

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 57
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: krupin » 05 kwie 2013, 9:24

Niedawno w WW był artykuł o pstrągu złowionym trzy razy przez tego samego łowcę. Jak znajdę gazetę zeskanuje i wstawię tu jako kolejny przykład sensu i konieczności wypuszczania tych rybek:)

Awatar użytkownika
krupin
Posty: 57
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Knurów

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: krupin » 09 kwie 2013, 6:55

Załączam wspomniany wyżej artykuł z WW. W jednym się pomyliłem, ryba złowiona nie trzy a czterokrotnie.
Warto przeczytać i wyciągnąć wnioski.
[file name=Czterokrotnie_z_owiony.pdf size=777811]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/files/Czterokrotnie_z_owiony.pdf[/file]

Awatar użytkownika
cannibalus
Posty: 0
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: cannibalus » 09 kwie 2013, 12:38

A pewnie ze ryby przeżywają ;) i to jestem przekonany ze w 98 procentach, nawet te głęboko pozahaczane jeśli nie zmasakruje się ich przy odhaczaniu. Opinie ze ryba nie przezywa holu są szerzone tylko po to aby zaspokoić własne sumienie odnośnie "konieczności" wzięcia ryby co jest mitem któremu należy zdecydowanie zaprzeczać.

Oczywiście sa przypadki przemęczania, kwas mlekowy który ryba gorzej metabolizuje niż stałocieplne, starość, hol z dużej głębokości i różnica ciśnień (dorsze) itp. Ryba też może dostać udaru, wylewu i działają na nią prawa fizyki i medycyny, ale to myślę ze zamyka się w tych marginalnych 2% no max 5% Tez udało mi się dwukrotnie spotkać z tą samą rybą w przeciągu tygodnia (nie na BP).

Jeśli przestrzegamy kilku zasad:

1. Nie upaćkamy ryby w błocie, piachu, zielsku czyli nie pozbawimy warstwy ochronnej śluzu - naturalnej powłoki chroniącej przez grzybami i zarazkami. (dlatego zwraca się uwagę na chwytanie ryb mokra ręka)

2 Nie gmeramy jej paluchami w skrzelach ([b]to jest naprawdę bardzo ważne[/b] i wielu to bagatelizuje ) - czyli nie zarazimy grzybem, bakterią, wirusem (skrzela nie maja żadnej ochrony - to raptem kilka komórek dzielących świat zewnętrzny od krwioobiegu

3. Nie uszkodzimy skrzeli przy odhaczaniu, przełyku, oczu, czaszki, kręgosłupa

to rybka przeżyje w 100% i jeszcze raz (albo nie raz) może nas zaskoczyć ;)

Uważam ze propagowanie C&R albo przynajmniej umiaru w zabieraniu jest bardzo ważne, nawet jeśli tego nie ma statucie stowarzyszenia. Nie w sposób natrętny ale czysto informacyjny ponieważ nasz RAPR w żaden sposób nie chroni ryb przy obecnej presji wędkarskiej i trzeba to po prostu uczciwie przedstawiać jako podcinanie gałęzi na której się siedzi (łowi ;)

Awatar użytkownika
grzegorz pientek pietka
Posty: 243
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Sławków

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: grzegorz pientek pietka » 09 kwie 2013, 17:01

teoretycznie to Ty jesteś NASZ chopak, teoretycznie :)

Awatar użytkownika
emem
Posty: 0
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: emem » 09 kwie 2013, 17:38

Teoria to zwykle właściwy początek dojścia do celu :)

Awatar użytkownika
grzegorz pientek pietka
Posty: 243
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Sławków

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: grzegorz pientek pietka » 09 kwie 2013, 17:40

[b]emem napisał:[/b]
[quote]Teoria to zwykle właściwy początek dojścia do celu :)[/quote]
ależ oczywicie :)

Awatar użytkownika
grzegorz pientek pietka
Posty: 243
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Sławków

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: grzegorz pientek pietka » 15 kwie 2013, 18:08

[b]Grzegorz pientek Pietka napisał:[/b]
[quote]
Być może w najbliższej Sztuce Łowienia pojawi się tłumaczenie kapitalnego tekstu z za oceanu właśnie o wypuszczaniu i jego efektach.[/quote]
Jest. W najnowszej Sztuce Łowienia na Sztuczną Muchę 2/2013.
Art. Łukasza Bartosiewicza, Irish Rise.

Awatar użytkownika
pitfish
Posty: 166
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: DG

O:Ryby złowione więcej niż jeden raz.

Postautor: pitfish » 16 kwie 2013, 6:43

Mam prośbę wypożyczenie egzemplarza tego numeru. Oddam.


Wróć do „Nasze połowy”




  Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron