Jak tam polowy w 2008?

Forum o tematyce wędkarskiej. Relacje z ostnich połowów na Białej Przemszy.
Awatar użytkownika
grzegorz pientek pietka
Posty: 180
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Sławków

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: grzegorz pientek pietka » 25 mar 2008, 20:19

[b]Czarek napisał:[/b]
[quote]Czyli trzeba by poprosić PZW o odłowy kontrolne.
Inaczej niczego sie nie dowiemy. Na podstawie odłowów wędką trudno wyciągać wnioski.[/quote]

Przypominam że PZW przeprowadzało odłowy kontrolne bodajże w 2006r. Sam byłem ich inicjatorem z zewnątrz. Odłowy przeprowadzali fachowcy z IRŚ. Do dziś nie znamy efektów tych odłowów tym bardziej trudno mówić o wnioskach.

Ani Krzyśka wróżenie z fusów ani odłowy nie są wystarczająco obiektywne.
A same dane np. z rejestrów wręcz potrafią wypatrzeć rzeczywistość jeśli przeczyta się suche fakty i nie daj bóg źle się zinterpretuje.
Skromnie mówiąc najlepszym źródłem informacji jakie istnieje w tej chwili jestem - JA :).
I niestety to prawda. Bo to ja od kilku ładnych lat interesuje się tym tematem i obserwyuę całą sytuację od presji a na zachowaniach wędkarskich skończywszy mając możliwość interpretowania również np.oficjalnych danych z rejestrów. Oczywiście są i osoby które również się tym interesują, ale nie bywały nad wodą po kilkadziesiąt razy w sezonie :) więc ich obraz nie jest tak pełny. :))))

Wracając do wątku. Jest źle z roku na rok. Jest b. źle. I nie ma większego sensu nadawanie tej sytuacji jakieś skali. Trzeba powodować zmiany.
Proponuję oprócz sondy o dł. okresu zająć się pytanbiami. np. jaki wymiar ochronny, jaki limit dzinny a może roczny itp. sprawami na które możemy mieć wpływ.

Awatar użytkownika
pavko
Posty: 71
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: pavko » 25 mar 2008, 20:27

Jak już pisałem jestem zwolennikiem wydłużenia okresu jednak obawiam się fachowców,którzy będą pojawiać się nad wodą bez większych obaw o spotkanie kontroli. Napewno szybkie wprowadzenie radykalnych limitów jest dobrym rozwiązaniem, dlaczego okręg już dawno tego nie zrobił??Na okolicznych zbiornikach zaostrza sie limity i wymiary, a nawet wydłuż okres ochronny szczupaka i sandacza a w sprawie pstrągów cisza!

Awatar użytkownika
drazewski
Posty: 168
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Żory

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: drazewski » 25 mar 2008, 22:27

[quote]Skromnie mówiąc najlepszym źródłem informacji jakie istnieje w tej chwili jestem - JA . [/quote]

:laugh:

Widzę to nieco inaczej. Jest gorzej bo łowi więcej ludzi. Coraz więcej. I tyle. Jak Grzegorz czy ja zaczynaliśmy łowić na BP w 2000 roku czy nawet wcześniej to łowiło może kilka procent ludzi z tych co teraz. I nie ważne że teraz ludzie zabierają ryby. A Grzegorz nie zabierał na początku? A ja nie zabierałem czy Krzysiek? Każdy zabierał.
Do czego zmierzam: to, że jest gorzej nie wynika z tego, że z roku na rok ubywa ryb. Tych ryb jest ciągle tyle samo. Przecież one się tutaj nie rozmnażają! Pochodzą z tych samych jak co roku zarybień. Tylko stosunek ilości łowiących i zabierających do ilość wpuszczonych ryb jest coraz większy. Dlatego też jestem daleki od twierdzenia, że rzeka nam umiera.
Czy ona kiedykolwiek tak na prawdę żyła??? Naprawdę????

pawel
Posty: 0
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: pawel » 25 mar 2008, 22:53

tak żeby BP była całkiem dzika to pewnie ze 200 lat temu :)
aby znów była ? - trochę to dryf w stronę rezerwatu... - jestem za.

Awatar użytkownika
grzegorz pientek pietka
Posty: 180
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Sławków

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: grzegorz pientek pietka » 26 mar 2008, 20:07

[b]drazewski napisał:[/b]
[quote][quote]Skromnie mówiąc najlepszym źródłem informacji jakie istnieje w tej chwili jestem - JA . [/quote]

:laugh:

[/quote]

Masz rację. Pamiętam takie czasy gdzie przez CAŁY SEZON nie spotkałem wędkarza. Co tu więcej mówić Żeby nie rozpisywać się w temacie. Trudno tak z niczego zacząć rególować presję. Ale tak z niczego można na podsatawie tego co napisałeś starać się o stworzenie odcinka bez prawa zabierania ryb.

k.massa

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: k.massa » 27 mar 2008, 9:03

TAK TAK !!

odcinek bez prawa zabierania to jest to , i nie w lesie na Ryszce czy Okradzionowie gdyż była by to kpina i koryto dla kusoli , ma to być w mieście Sławkowie , tylko nie wiem czy koledzy sobie zdają sprawę, że takie odcinki ABSOLUTNIE nie zezwalaja na połów metodą spiningową - która masakruje rybom dzioby, [b]wyłącznie sztuczna mucha[/b]. Jak już wielokrotnie o tym rozmawialiśmy widzę tu jedyny słusznu odcinek; od mostu drewnianego na Chwalibowskim do mostu betonowego na drodze w Sławkowie obok bagien (dzielnica Walcownia) to docinek około 2 km.

Ten to odcinek można upilnować z okien samochodu.

znowu sie dalem podpuścić i piszę nie na temat w Naszych Połowach ale to wina Pietki :)

pozdrawiam

massalski

k.massa

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: k.massa » 27 mar 2008, 21:16

A po co Czaruś ??? taki odcinek , wszak wszyscy jesteśmy wędkarzami i lubimy sobie połowić. Można by również postulować żeby zamknąć całą BP ale po co ? Jaki wówczas sens miało by zarybianie, kupowanie ikry, robienie tarlisk, po co to i komu. Nawet zamkniecie wody dla wędkarzy na kilka lat nie ma sensu gdyż za te kilka lat po otwarciu nie znajdziesz nad wodą miejsca żeby zaparkować samochód, przyjadą do nas goście ze Szczecina i będą tak młócić ryby aż wybiorą wszystko i znowu będzie nic. Zastanów no się.
Po co byłoby nasze stowarzyszenie, ja osobiście działam z Wami żeby było lepiej na BP a nie gorzej.
pozdro

km


Wróć do „Nasze połowy”




  Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron