Jak tam polowy w 2008?

Forum o tematyce wędkarskiej. Relacje z ostnich połowów na Białej Przemszy.
Awatar użytkownika
pavko
Posty: 71
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: pavko » 27 kwie 2008, 20:35

A my z Marcinem złapaliśmy przede wszystkim opalenizne B) ale trafiło się też po jednym tęczaku mój był świerzak, Marcina stary ładnie wybarwiony, a poza tym to mały zębaty obciął mi gumę i mój staruszek wyciągnął tez szczupaczka około 40 cm.

k.massa

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: k.massa » 27 kwie 2008, 20:43

Hej

Ja dzisiaj od 18.00 do 20.00 w Sławkowie testowałem kiełże rękodzieła Mikołaja Hassa.

No i stwierdzam że są dobre złowiłem 4 szt. najmniejszy 20 cm a największy 35 - silna bestia była i powojował mi na kiju (oczywiście wypuściłem go do rzeki - to se go jeszcze za tydzień złowię :P ) .

pozdro

massa

Awatar użytkownika
drazewski
Posty: 168
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Żory

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: drazewski » 28 kwie 2008, 19:54

W końcu się ruszyłem nad BP. Ale nie ma nawet o czym pisać. Jedynie na Maczkach coś się działo, kilka króciaków. A tak to nic. Woda bardzo brudna!!! Znowu poleciał syf z kopalni, brzegi zajebane szlamem.

Rzeczywiście coś się dzieje nie dobrego w Kanale ale i na BP. Chodzi o te śnięte szczupaki. Widziałem ich sporo na Szczakowskim ale i na BP na Maczkach. O co chodzi?

Awatar użytkownika
drazewski
Posty: 168
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Żory

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: drazewski » 29 kwie 2008, 15:20

Moim zdaniem i ta teoria odpada bo wyobraź sobie, że najwięcej martwych szczupaczków widziałem na tym kanaliku, który wpada do Kanału Szczakowskiego na wysokości lokomotywowni, tam gdzie był inkubator. Przecież tam nikt nie łowi...

Awatar użytkownika
pitfish
Posty: 40
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: DG

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: pitfish » 29 kwie 2008, 16:37

Myślę, że skoro coraz więcej śniętych ryb jest, powinniśmy to zgłosić do WIOŚ, czy SANEPiD. Niech przyjadą pobiorą próbki wody, przebadają. Może znajdą padnięte ryby i też przebadają? :S

Awatar użytkownika
pitfish
Posty: 40
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: DG

O:Jak tam polowy w 2008?

Postautor: pitfish » 29 kwie 2008, 16:38

A może po prostu do PZW, chyba mają swojego dyżurnego ichtiologa?:dry:


Wróć do „Nasze połowy”




  Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron