Strona 28 z 55

O:Jak tam polowy w 2008?

: 01 maja 2008, 14:11
autor: pavko
Byłem na pierwszo-majowych szczupakach na Dziećkowicach. Ryba bierze wyjechało kilkanaście sztuk najwieksze miały po 70 centów. Pływałem na łodzi ze staruszkiem, On miał 50 i 70 a ja jedno spięcie:blush: ca za los!!! ale jutro może sobie odbije będę buszował na Wiśle poniżej SkoczowaB)

O:Jak tam polowy w 2008?

: 01 maja 2008, 16:15
autor: irek
też byłem, nie było najgorzej ale mogło być lepiej
Ponton po 2 latach w piwnicy dalej szczelny : )
[img size=515]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/P5010195sm.jpg[/img]

O:Jak tam polowy w 2008?

: 01 maja 2008, 18:29
autor: grzegorz pientek pietka
... i ja byłem. co prawda godzinę ale byłem ;), na BP. Znalazłem dwie sztuki, trzeciego wygumowałem do ręki +/- 35

O:Jak tam polowy w 2008?

: 04 maja 2008, 18:06
autor: irek
dzisiaj po południu na Wisle, woda niska czysta za to lało non stop. Rójka była całkiem całkiem ale głównie drobnica brała + pojedyńcze sztuki pow. 30cm
czyli jak na W słabiutko.. ale przyjemnie było bo zero spacerowiczów itd
pozdrawiam i czekam na wieści od Was
ik

O:Jak tam polowy w 2008?

: 04 maja 2008, 19:18
autor: pavko
Dwa dni na Wiśle poniżej Kiczyc i pierwszego dnia namierzyłem stadko ładnych kleni no i zaczynam-pierwszy wobek, potem kolejne i startują okonie palczaki.One naprawde potrafią uprzykrzyć życie!!! Próbuje n wirówki najpierw wieksze potem co raz mniejsze aż do meppsika 00 Black Fury i melduje sie pierwsza... świnka. Kolejny gatunek zaliczony na spina, szybkie wyczepianie i do wody, w końcu mają okres.Kolejne rzuty i jest następnqa a klenie tylko odprowadzają.Zmiana miejsca i jakieś krótkie klenie i okonie.Moja Pani wyciąga zębatego ok. 30 cm co kwituje okrzykiem radości, a teściu na muchę małe klenie i okonie.Dzień drugi kleń około 30 i okoń 25 cm potem to co dzień wcześniej.Duże klenie nie chcą wspópracować, deszcz wygania nas do domu.

O:Jak tam polowy w 2008?

: 05 maja 2008, 14:32
autor: jaro
moja majowa przerwa niestety bez kijka w ręku . . trzeba było udobruchać rodzinę wyjazdem . niestety nie mogłem sobie darować i koniec weekendu , czyli wczorajsze późne popołudnie było moje :) pojechałem na \"mój\" Kanał Sz. . wędkarzy nie było wcale ( nie widać ich obecności ). kaczki siedzą na jajkach, gryzonie pływają na całego zupełna cisza . i w tej ciszy dopadłem 50+ na muchę . czarny, czarniusieńki grubasek
p.s. fotki w galerii

Edytowany przez: krzysiekjarosz, w: 2008/05/05 16:33

O:Jak tam polowy w 2008?

: 05 maja 2008, 18:18
autor: irek
o żesz Ty... z takiego zadeptanego łowiska to wyczyn... pięknie Krzychu

O:Jak tam polowy w 2008?

: 05 maja 2008, 18:46
autor: grzegorz pientek pietka
Łooo żesz ty KRZYCHU jezdeś gościuuuu wielki. Gratulacje.
Dołożyłeś do pieca szczególnie, się wybierałem na te twoje odcinki jak sójka za morze w tych dniach. A tu masz fachura w wolnej chwili z buta 50 na plusie.