Co tam u kolegów w koszu zapiszczało ??

Forum o tematyce wędkarskiej. Relacje z ostnich połowów na Białej Przemszy.
Awatar użytkownika
pitfish
Posty: 40
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: DG

O:Co tam u kolegów w koszu zapiszczało ??

Postautor: pitfish » 19 sie 2007, 15:44

Oto zeznania niedzielnego wedkarza:
Byłem na Kanale od 6 do 8:30 i potem na BP poniżej Maczek do 11. Na Kanale takiej bryndzy jeszcze nie miałem. Tylko jedno puknięcie trzydziestaka. Zero wyjść, brak jakichkolwiek oznak życia poza komarami.
Na BP podobnie, choć nigdy nie łowiłem poniżej Maczek, więc po prostu nie znam wody. Miałem jedno puknięcie pstrągowe - nie wiem na pewno, bo nie widziałem, choć woda w miarę czysta płynęła. W ostatnim rzucie jednak wyjąłem czterdziestaka - tyle że szczupaczątko. Koniec. B)

Tuż powyżej mostu drogowego w maczkach po lewej patrząc w górę wpływa ściek. Białe, pieniste, śmierdzące cóś...

Awatar użytkownika
pitfish
Posty: 40
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: DG

O:Co tam u kolegów w koszu zapiszczało ??

Postautor: pitfish » 19 sie 2007, 15:45

... tzn, po prawej:blink:

Awatar użytkownika
drazewski
Posty: 168
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Żory

O:Co tam u kolegów w koszu zapiszczało ??

Postautor: drazewski » 21 sie 2007, 14:35

[quote]Tuż powyżej mostu drogowego w maczkach po lewej patrząc w górę wpływa ściek. Białe, pieniste, śmierdzące cóś... [/quote]

tak tak, płynie tak od zawsze kiedy pamiętam. Niestety nie mam zielonego pojęcia kto jest ten ściek odpowiedzialny.

Awatar użytkownika
pitfish
Posty: 40
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: DG

O:Co tam u kolegów w koszu zapiszczało ??

Postautor: pitfish » 22 sie 2007, 9:39

Tak czy inaczej, zrobiłem kilka fotek i spróbuję to rozesłać do PZW, WIOŚ i RZGW. Może oni znajdą źródełko i zakręcą kurek ;)

Awatar użytkownika
pitfish
Posty: 40
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: DG

O:Co tam u kolegów w koszu zapiszczało ??

Postautor: pitfish » 22 sie 2007, 18:39

B) dzisiaj puściłem informację z prośbą o interwencję do wyzej wymienionych, jak będę coś więcej wiedział dam znać ;)

Awatar użytkownika
grzegorz pientek pietka
Posty: 180
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Sławków

O:Co tam u kolegów w koszu zapiszczało ??

Postautor: grzegorz pientek pietka » 22 sie 2007, 19:45

Łowiliśmy dzisiaj z Massą. Znaczy się trochę łowiłem. Krzychu też chyba nie wiele łowił, coś tam miał na strimera chyba. U mnie na nimfe miałem trzy gluty. Większość czasu żeśmy przegadali przy łabędziach. Jutro może pojedziemy na wzdręgi :D

k.massa

O:Co tam u kolegów w koszu zapiszczało ??

Postautor: k.massa » 26 sie 2007, 19:50

Siema Pit. Cieszę się, że mnie wspierasz w walce z gnojami co nam trują. Ja od jutra zaczynam czynną pracę zawodową po miesiącu urlopu. Zamierzam dzwonic do WIOŚ w Krakowie jak się ustosunkowali do mojego doniesienia o regularnym zanieczyszczaniu BP przez ZGH I kopalnie Pomorzany. Ostatnimi czasy przeginają pałe na maxa. Dziś był taki syf na BP że nie wyciągłem wędki z auta i pojechałem na Sztołę gdzie też gówno złapałem ale miałem ręcznik i mydło to se dałem radę:) .

Będę walczył z syfem z Olkusza i Bolesławia w Przemszy ale jestem pełen obaw co do skutku tej batalii w tym chorym i popierdolonym kraju gdzie wszystko jest zakłamane, fałszywe i wszyscy wszystko mają w dupie !!!

Pozdrawiam Krzysiek Massa.

Awatar użytkownika
pitfish
Posty: 40
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: DG

O:Co tam u kolegów w koszu zapiszczało ??

Postautor: pitfish » 30 sie 2007, 20:23

Witojcie B)
Dzisiaj zakończyłem sezon kropkowy na BP.
Starałem się łowić od rana do południa, ale szło mi tylko po środku...
Od rańca czesałem metnoburognojowate wody pomiędzy mostami poniżej Sławka. Wobler zanużony 5 cm przestawał być widoczny. W końcu go urwałem:angry: więc pojechałem w górę.
Od uścia Białej do góry do tarliska - taki miałem plan. Wszystko zaczeło się na dwóch zakrętach. Na pirwszym łupnęło i ... nic. Na drugim łupnęło i się zapieło :woohoo:

[img size=400]http://bialaprzemsza.pl/luk/components/com_joomlaboard/uploaded/images/pstragBP01.jpg[/img]

Tak dla picu rzuciłem jeszcze raz w ten sam dołek i ... bach siedzi drugi:woohoo: :woohoo: . Do trzech razy... i sztuka!!! był i trzeci. Tyle że dwa pozostałe w średniej krajowej do 25 cm. potem worek sypnął. Z każdego potencjalnego miejsca wyjście, branie, ryby. Ale maluchy do 25...

Później pojechałem jeszcze purzucać powyżej strażaków, ale tam widziałem tylko 2 szczupaki i parę maluchów uciekających. Nic się nie czepiało.

Tak czy inaczej sezon potokowy ad 2007 uważam za zamkniętyB)

Edytowany przez: pitfish, w: 2007/08/30 23:05


Wróć do „Nasze połowy”




  Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość